Jeziorak odwraca losy spotkania

Biało-niebiescy przegrywali do przerwy z MKS Miłakowo, ale po zmianie stron odwrócili losy spotkania. Gole Piotra Krużewskiego i Nikodema Sobolewskiego dały Jeziorakowi zwycięstwo 2:1 i bardzo cenne trzy punkty.

Najpierw pożegnanie, potem walka o punkty

Zanim obie drużyny przystąpiły do gry w Iławie doszło do miłej uroczystości. Pożegnaliśmy młodych zawodników, którzy opuszczają iławską akademię i w nowych klubach będą kontynuować swoją piłkarską przygodę. Byli to Jan Korneluk, który przenosi się do Śląska Wrocław, Oskar Kotłowski do Lechii Gdańsk oraz Aleksander Stempowski i Stanisław Kozłowski, którzy trafili do Olimpii Elbląg.

Po tym miłym początku rozpoczęła się jednak zdecydowanie mniej przyjemna część popołudnia.

MKS wykorzystuje swoją okazję

Jeziorak od pierwszych minut miał problemy z wejściem w odpowiedni rytm. W poczynaniach gospodarzy brakowało zgrania i dokładności, szczególnie w ofensywie. MKS Miłakowo nie zamierzał natomiast ograniczać się wyłącznie do defensywy i kilkukrotnie zagroził bramce Dawida Ciury.

W 11. minucie beniaminek wykorzystał jedną z takich sytuacji. Daniel Giemza znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Jezioraka i skutecznie ją wykorzystał, dając gościom prowadzenie 1:0.

Iławianie długo szukali odpowiedniego rytmu, ale z każdą kolejną minutą zaczynali wyglądać coraz lepiej. Najbliżej wyrównania byli w 34. minucie. Hubert Otręba uderzył z rzutu wolnego, a bramkarz MKS Miłakowo zdołał sparować piłkę na słupek. Do futbolówki dopadł jeszcze Bartosz Wiśniewski, ale jego dobitka nie znalazła drogi do bramki.

Goście również mieli swoje okazje, dlatego na przerwę Jeziorak schodził ze stratą jednej bramki.

Krużewski daje sygnał do odrabiania strat

Po zmianie stron gospodarze szybko zabrali się do pracy. W 54. minucie w polu karnym MKS-u zrobiło się ogromne zamieszanie, w którym najwięcej zimnej krwi zachował Piotr Krużewski. Napastnik Jezioraka dopadł do piłki i efektownym „szczupakiem” z najbliższej odległości umieścił ją w siatce. 1:1.

Gol wyraźnie dodał biało-niebieskim energii. Chwilę wcześniej MKS Miłakowo miał jeszcze doskonałą okazję do podwyższenia prowadzenia po błędzie Dawida Ciury, ale nie wykorzystał swojej szansy. Strzał na pustą bramkę wybronił Kacper Kłosowski.

Sobolewski dopełnia dzieła

W drugiej połowie na boisku pojawił się Nikodem Sobolewski, który już wcześniej dał się poznać jako zawodnik potrafiący znaleźć się w odpowiednim miejscu. Tym razem również nie potrzebował wielu okazji.

Najpierw jego uderzenie zatrzymało się na poprzeczce. Kilkanaście minut później Sobolewski miał już jednak kolejną szansę. W 81. minucie sędzia podyktował rzut karny za faul na skraju pola karnego.

Do piłki podszedł właśnie Nikodem Sobolewski i tym razem nie pozostawił bramkarzowi żadnych szans. 2:1!

Jeziorak odwrócił losy spotkania i mimo że nie był to najlepszy mecz w wykonaniu biało-niebieskich, najważniejszy cel został zrealizowany. Trzy punkty zostają w Iławie.

Bramki: Piotr Krużewski 54′, Nikodem Sobolewski 81′ – Daniel Giemza 11′.

Składy

Jeziorak Iława: Dawid Ciura – Kacper Kłosowski, Kacper Szczypski, Bartosz Wiśniewski, Kacper Neumann (46′ Krystian Wrześniak), Hubert Otręba, Wiktor Czarnota (46′ Miłosz Radtke), Wiktor Kamiński (58′ Nikodem Sobolewski), Piotr Krużewski, Tomasz Sedlewski, Michał Jankowski (63′ Vladyslav Rozhko).

TRENER: Paweł Korpalski

Rezerwa: Damian Kościński, Wiktor Gonczarczyk, Mateusz Pikuliński, Maciej Mówiński.

MKS Miłakowo: Mikołaj Tomasz – Dawid Pszczoła (58′ Radosław Dec), Remigiusz Gotówko (75′ Piotr Nac), Artur Giemza, Daniel Giemza (90′ Artur Tiurmerezow), Wiktor Giemza, Bartłomiej Brzusiewski, Sebastian Kozłowski (90′ Kacper Bernatowski), Cezary Klisz (80′ Dmytro Kozlov), Karol Joniuk, Piotr Małysa (75′ Roman Kozlov), Maksymilian Klepacki.

Rezerwa: Damian Jakusik , Patryk Pszczoła.
TRENER: Marcin Brzuziewski

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Akceptuje
Więcej informacji