Po kilku tygodniach nierównej gry Jeziorak Iława odpowiedział w najlepszy możliwy sposób zdecydowanym zwycięstwem i czterema bramkami, które przywróciły drużynie pewność siebie. W meczu 25. kolejki klasy okręgowej iławianie pokonali na własnym stadionie Dąb Kadyny 4:0 (1:0), dominując rywala od pierwszych minut i nie pozostawiając złudzeń, kto tego dnia rozdaje karty przy Sienkiewicza.
Spotkanie miało być wymagającym sprawdzianem – goście przyjechali do Iławy jako solidny zespół, który w tym sezonie potrafił punktować i sprawiać problemy rywalom. Tym razem jednak Jeziorak narzucił swoje warunki gry i konsekwentnie realizował plan. Trener Wojciech Figurski zdecydował się na kilka odważnych zmian w wyjściowym składzie, a roszady okazały się strzałem w dziesiątkę. W bramce od pierwszej minuty pojawił się Dawid Ciura, a w podstawowej jedenastce szansę otrzymał również młody Wiktor Gontarczyk.
Na prowadzenie Jeziorak wyszedł w 35. minucie. Po rzucie rożnym najwyżej w polu karnym wyskoczył Paweł Kolcz i precyzyjną główką otworzył wynik spotkania. Do przerwy gospodarze kontrolowali przebieg gry, a po zmianie stron szybko podwyższyli prowadzenie. W 53. minucie Jakub Stanikowski przejął piłkę w środku pola, ruszył z nią środkiem boiska i po indywidualnej akcji pewnym strzałem pokonał bramkarza gości, podwyższając na 2:0.
W końcówce meczu Jeziorak jeszcze mocniej zaakcentował swoją przewagę. Trzeci gol padł ponownie po stałym fragmencie gry – po rzucie rożnym i zamieszaniu na linii bramkowej najlepiej odnalazł się Kacper Kłosowski, który z najbliższej odległości skierował piłkę głową do siatki. W doliczonym czasie gry wynik ustalił Hubert Otręba. Po kolejnym rzucie rożnym, również popisał się skutecznym uderzeniem głową, zamykając akcję i przypieczętowując wysokie zwycięstwo.
Wygrana 4:0 nie tylko poprawia nastroje w drużynie po ostatnich trudniejszych spotkaniach, ale również przekłada się na sytuację w tabeli – Jeziorak awansował o jedno miejsce. Do końca rozgrywek pozostało pięć kolejek i zespół wyraźnie łapie wiatr w żagle, licząc na dalszy marsz w górę tabeli.
Już za tydzień, 16 maja, iławianie zmierzą się na wyjeździe z LKS Tyrowo. Na koniec warto podkreślić rolę kibiców – dziękujemy za obecność i doping, który poniósł drużynę do zwycięstwa.
Jeziorak Iława – Dąb Kadyny 4:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Paweł Kolcz (35’), 2:0 Jakub Stanikowski (53’), 3:0 Kacper Kłosowski (83’), 4:0 Hubert Otręba (90’)