Udany sezon beniaminka. Podsumowanie sezonu 2018/2019

Sezon 2018/2019 za nami. Piłkarze Jezioraka mają za sobą udane rozgrywki w forBET IV lidze. Iławski beniaminek w ostatnim meczu zremisował 2:2 i ostatecznie uplasował się na trzecim miejscu w tabeli.
 

Po awansie działacze Jezioraka postawili przed drużyną jeden cel – miejsce w czołowej “piątce”. W trakcie sezonu iławscy piłkarze sprawowali się dobrze i cały czas utrzymywali się w górnej części tabeli. Cel został osiągnięty już kilka kolejek przed końcem rozgrywek, a wysokie wiosenne zwycięstwa stały się znakiem firmowym iławskiej drużyny.

Statystyka prawdę Ci powie

Jeziorak w sezonie 2018/19 zdobył 87 bramek. To plasuje go na drugim miejscu w ligowej klasyfikacji zaraz po liderze rozgrywek elbląskiej Concordii. Co ciekawe, aż 49 z nich padło w drugich połowach spotkania. Dużo, bo dokładnie 21 bramek zdobyliśmy po stałych fragmentach gry. Iławski zespół stracił w rozgrywkach 41 goli, większość – 24 po przerwie.

Według statystyk indywidualnych przygotowanych przez redakcję jeziorakilawa.pl, trzech zawodników zaliczyło w lidze wszystkie 30 meczów. Są to: Arkadiusz Kuciński, Łukasz Święty i Wojciech Figurski. Z ciekawostek, w klasyfikacji kanadyjskiej najlepszych strzelców i asystentów, mamy ex aequo na pierwszym miejscu dwóch zawodników z dorobkiem 27 punktów: Wojciech Figurski (20 bramek i 7 asyst) oraz Arkadiusz Kuciński (18 bramek i 9 asyst).

Okiem trenera

O podsumowanie sezonu poprosiliśmy trenera Wojciecha Figurskiego:

“Jesteśmy beniaminkiem, który wraca do IV ligi po 10 latach przerwy. Początek sezonu nie był w naszym wydaniu stabilny. Dobre mecze przeplataliśmy tymi słabszymi, ale cierpliwie pracowaliśmy i trenowaliśmy. Wiedzieliśmy, że droga którą podążamy przyniesie efekty i w końcu to nastąpiło. Drużyna zanotowała ogromny progres. W ciągu sezonu grało 10 młodzieżowców, z czego 7 bardzo regularnie. Z dziesięciu wcześniej wspomnianych dziewięciu grało pierwszy raz w IV lidze. Musieli “nauczyć się” dorosłej piłki, co było powodem niektórych błędów. Po prostu potrzebowaliśmy czasu. Jestem przekonany, że nasza gra podczas rundy wiosennej była miła dla oka i mogła się podobać. Wygraliśmy 21 meczów w rundzie, z czego 20 minimum przewagą dwóch bramek. Jedynie mecz w Korszach wygraliśmy “na styk”, zdobyliśmy bramkę na 2:1 w końcówce spotkania. Trenerzy przeciwnych drużyn nigdy nie komentowali wygranych Jezioraka jako przypadkowych. Wygrywaliśmy zasłużenie. Jestem dumny z zespołu, z tego jak zaprezentował się w trakcie całych rozgrywek. Chciałbym, żebyśmy podtrzymali formę z wiosny lub grali jeszcze lepiej w przyszłym sezonie”.

Szansa dla młodzieży

Miniony sezon był szczególnie ważny dla młodych piłkarzy z Młodzieżowej Akademii Jezioraka Iława. W zespole seniorów zadebiutowało dwóch zawodników, którzy wcześniej przeszli przez juniorską piłkę. Byli to Wiktor Zakrzewski i Kacper Neumann. Marek Lewicki z kolei był najmłodszym zgłoszonym zawodnikiem Jezioraka w tej rundzie, który wystąpił w przynajmniej jednym spotkaniu. Pomiędzy nim, a najstarszym zawodnikiem w kadrze Jezioraka, Danielem Madejem było… 21 lat różnicy. Zgłoszeni do kadry byli również Dawid Ciura oraz Jakub Janiszek(obaj 2003 rocznik), którzy zasiadali na ławce rezerwowych. Nie udało im się jednak zadebiutować

Zespół Jezioraka w sezonie 2018/2019 pisał swoją historię i na pewno z postawy podopiecznych trenera Figurskiego możemy być zadowoleni. Tak dobrych wyników iławski zespół nie miał od dziesięciu lat, kiedy drugoligowe rozgrywki sezonu 2010/11 ukończył na 9. miejscu.

Nowy sezon rozpocznie się w drugi weekend sierpnia (10-11).

 
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Akceptuje
Więcej informacji