Przed Jeziorakiem jedno z największych wyzwań tej rundy. Do Iławy zawita lider tabeli – Zatoka Braniewo. Zespół, który przegrywa niezwykle rzadko, imponuje skutecznością i pewnością siebie. Czy gospodarze znajdą sposób na rozpędzonego rywala?
Mecz z Zatoką Braniewo to spotkanie z drużyną, która w obecnym sezonie wyznacza standardy w klasie okręgowej. Lider tabeli smak porażki zaznał zaledwie dwukrotnie. Po raz pierwszy dopiero w 12. kolejce, kiedy uległ Constractowi 2:3. Na kolejną przegraną trzeba było czekać aż do 21. serii gier – wtedy Zatoka przegrała 0:3 z Ossą Biskupiec. Co ciekawe, obie porażki przyszły w starciach z zespołami z naszego regionu, co może być sygnałem, że drużyny z tych okolic potrafią znaleźć sposób na zielono-biało-czerwonych.
Zatoka nie tylko dominuje w lidze, ale również dobrze radzi sobie w rozgrywkach pucharowych. Zespół prowadzony przez trenera Michała Pietronia awansował do półfinału wojewódzkiego Pucharu Polski, pokonując po dogrywce Śniardwy Orzysz. Środowy mecz mógł kosztować zawodników sporo sił, jednak szeroka i wyrównana kadra sprawia, że lider wciąż prezentuje wysoki poziom. Potwierdzają to liczby – 58 punktów oraz imponujący bilans bramkowy 87:25.
Historia bezpośrednich spotkań daje jednak powody do optymizmu dla Jezioraka. W XXI wieku oba zespoły mierzyły się 15 razy, z czego aż 10 zwycięsko kończyli iławianie. Zatoka triumfowała trzykrotnie. Jedno z tych zwycięstw miało miejsce w ostatnim meczu między drużynami – zakończonym wynikiem 3:2 dla zespołu z Braniewa, po bardzo emocjonującym spotkaniu.
Jeziorak przystępuje do tego meczu z dużą motywacją. Wiosna nie układa się tak dobrze jak jesień. Na tym etapie rundy jesiennej zespół miał na koncie 11 punktów i bilans bramkowy 11:8. Obecnie dorobek to 9 punktów i stosunek bramek 10:11. Mimo to w drużynie nie brakuje wiary w odwrócenie tej tendencji.
Spotkanie z liderem to idealna okazja, by wrócić na właściwe tory i pokazać charakter. Jeziorak stanie przed trudnym zadaniem, ale historia pokazuje, że potrafi radzić sobie z Zatoką. Teraz czas dopisać kolejny rozdział tej rywalizacji.
