Cel jest oczywisty i jasny, czyli ma dać utrzymanie zespołu wśród IV ligowców. – Powiedział podczas dzisiejszej rozmowy trener Jarosław Chodowiec. Zapraszamy do przeczytania świątecznego wywiadu z trenerem Jezioraka!
Dzień dobry, trenerze! Klub ogłosił już trzy transfery, które mają wzmocnić drużynę. Jak ocenia Pan te ruchy i czy możemy spodziewać się kolejnych wzmocnień? Na jakie pozycje klub planuje jeszcze dokonać transferów?
Cieszę się niezmiernie z tych transferów. Uważam, że są to bardzo dobrzy zawodnicy. Dawida Kowalskiego nie trzeba nikomu przedstawiać, jest to bardzo dobry i doświadczony zawodnik. Myślę, że wniesie wiele do drużyny, ale również pomoże młodszym zawodnikom. Pozostali dwaj zawodnicy to w moim odczuciu bardzo fajni i dobrzy zawodnicy, którzy wniosą również wiele jakości do naszego zespołu. Myślę, że będziemy się cieszyć z ich asyst i strzelonych bramek. Ze swoim zaangażowaniem i dobrą grą będą nas uszczęśliwiać. Oczywiście możemy spodziewać się dalszych wzmocnień w naszym zespole. Na pewno będą to równie wartościowe wzmocnienia. Już z niektórymi zawodnikami jesteśmy po słowie i czekamy na finalizację. Będziemy również sprawdzać i testować grupę zawodników i zobaczymy, kto z nich z nami zostanie. Cieszę się również z tego, że priorytetowi zawodnicy zostają z nami w zespole. Tu duże zasługi i brawa dla działaczy, którzy robią, co mogą, aby klub utrzymać w najlepszej kondycji. Dać realną szansę utrzymania się w gronie IV ligowców. Działania członków klubu i moje idą w jednym kierunku i mają nam dać jeden cel, czyli utrzymanie. Jestem w stałym kontakcie z Leszkiem Gajewskim, który zajmuje się pierwszą drużyną. Widać, że wszyscy mocno pracują.
Po rundzie jesiennej zespół znajduje się w trudnej sytuacji z zaledwie ośmioma punktami. Jakie kroki zostaną podjęte, aby poprawić tę sytuację i skutecznie zawalczyć w rundzie wiosennej?
Pierwsze kroki to przede wszystkim wzmocnienie zespołu. I to się udaje. Tu zarząd z Leszkiem i Radkiem na czele robią wszystko, by pozyskiwać sponsorów, i biorą udział w rozmowach z zawodnikami. Jest ogrom pracy, ale wszyscy pracują. A my musimy się tak przygotować, żeby być optymalnie przygotowanym do walki na boisku i oczywiście do zwycięstw i drogi w górę tabeli. Nie zakładam innej drogi.
Czy uważa Pan, że drużyna ma wszystko, by wiosną powalczyć o lepsze wyniki?
Uważam, że drużyna nie ma jeszcze wszystkiego, ale jest dużo lepiej. Musimy doprowadzić do tego, żeby na początku okresu przygotowawczego, czyli od 14 stycznia, zespół był już w większości. Będziemy ciężko trenować po to, aby podczas trwania ligi być bardzo dobrze przygotowanym fizycznie i mentalnie.
Jaki wpływ na morale zespołu mają zmiany kadrowe i plany na najbliższy okres przygotowawczy?
Zmiany i te transfery, które przeprowadzamy, mają przede wszystkim wzmocnić i dać dużo więcej jakości oraz realnie dać nam utrzymanie. Jestem pewien, że ci zawodnicy dadzą również wiele optymizmu i zaangażowania. Wprowadzą trochę luzu i uśmiechu.
Jakie cele stawia Pan przed drużyną na najbliższe miesiące? Czy uważa Pan, że Jeziorak ma szansę na szybki powrót do dobrej formy?
Cel jest oczywisty i jasny, czyli ma dać utrzymanie zespołu wśród IV ligowców. Chcemy przede wszystkim wygrywać i piąć się w górę tabeli. Chcemy też po prostu dobrze grać w piłkę. I mocno wierzę, że nam się to uda. Jestem o tym przekonany.
Co chciałby Pan powiedzieć kibicom, którzy mimo trudności wciąż wierzą w Jeziorak i wspierają drużynę?
Chciałbym prosić o wsparcie klubu i drużyny. Pomoc zarządowi w pozyskiwaniu nowych sponsorów. A zawodników dopingować i wspierać. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, w każdym meczu będziemy dawać z siebie na boisku 110 procent.
Z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia chciałbym poprosić o kilka słów skierowanych do kibiców i sponsorów – jakie przesłanie chciałby im Pan przekazać?
Chciałbym wszystkim zawodnikom, zarządowi, trenerom akademii, kierownikom, sponsorom oraz kibicom życzyć zdrowych spokojnych, spędzonych w gronie rodzinnym Świąt Bożego Narodzenia. Wielu prezentów oraz uśmiechu. A na nadchodzący rok życzyć wszystkim, abyśmy w zdrowiu, radości pełni uśmiechu nie musieli martwić się o finanse klubu i jak najszybciej zapewnili sobie utrzymanie. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i liczymy na wasze wsparcie JEZIORAK TO SPOŁECZNOŚĆ!
Rozmawiał Karol Synowiec/Mały, wielki futbol