Bez punktów wracamy z Ornety.

IKS Jeziorak Iława przegrał na wyjeździe z wiceliderem, Błękitnymi Ornetą, 0:3. Gospodarze byli stroną przeważającą, szczególnie w drugiej połowie, i ostatecznie zasłużenie sięgnęli po komplet punktów. Jeziorak walczył, ale tego dnia nie zdołał znaleźć sposobu na dobrze dysponowanych gospodarzy.

Do Ornety pojechaliśmy bez kilku kluczowych zawodników. Za kartki pauzował Michał Jankowski, a z powodu kontuzji zabrakło Piotra Krużewskiego, Vlada Rozhko oraz Wiktora Czarnoty. Nieobecny był również Krystian Wrześniak. Wiedzieliśmy więc, że przed nami trudne spotkanie, ale Jeziorak zawsze gra o wszystko.

Od pierwszych minut przewagę mieli Błękitni Orneta, którzy częściej gościli na naszej połowie i próbowali zepchnąć nasz zespół do defensywy. Jeziorak starał się odpowiadać kontratakami i kilka z nich było naprawdę groźnych. W decydujących momentach zabrakło jednak precyzji, a być może również odrobiny szczęścia.

Tego szczęścia brakowało również gospodarzom. Zawodnicy Błękitnych raz po raz próbowali zaskoczyć Dawida Ciurę, jednak ich strzały były niecelne albo na posterunku znajdował się nasz bramkarz. W jednej z sytuacji piłka zatrzymała się natomiast na słupku.

Wszystko wskazywało na to, że do przerwy oba zespoły zejdą przy bezbramkowym remisie. Niestety, w ostatniej akcji pierwszej połowy, po rzucie rożnym, Noel Gucajtis znalazł drogę do bramki i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Sędzia praktycznie nie pozwolił już na wznowienie gry.

Druga połowa rozpoczęła się tak, jak zakończyła pierwsza. Błękitni nadal przeważali, a w 53. minucie Patryk Rynkiewicz wykorzystał dośrodkowanie i strzałem głową podwyższył prowadzenie na 2:0.

Siedem minut później ten sam zawodnik ponownie wpisał się na listę strzelców. Rynkiewicz wykorzystał moment nieuwagi naszej defensywy, uciekł spod krycia i z bliskiej odległości pokonał Dawida Ciurę, ustalając wynik spotkania na 3:0.

Po trzecim golu obraz gry niewiele się zmienił. Błękitni kontrolowali spotkanie, a Jeziorak próbował jeszcze odwrócić losy meczu, jednak nie udało się stworzyć sytuacji, która pozwoliłaby wrócić do gry.

Z Ornety wracamy bez punktów. Tego dnia sił i argumentów wystarczyło nam przede wszystkim na pierwszą połowę. Gospodarze byli skuteczniejsi i wykorzystali swoje okazje, dzięki czemu pozostają w czołówce ligowej tabeli.

MKS Błękitni Orneta: Jakub Gawrylczyk (Br.) | Filip Ruciński (Kacper Dowejko, 78′), Michał Gajewski (Oskar Gajewski, 68′), Przemysław Krysiak (Mariusz Bucio, 55′), Patryk Rynkiewicz (kpt.), Maciej Sokalski (Michał Kurywczak, 62′), Jakub Osowski (Sebastian Bielski, 62′), Piotr Kosobucki (Wojciech Gadomski, 68′), Danylo Chepyshko (Julian Szczurowski, 81′), Noel Gucajtis, Jakub Ossowski (Borys Łesyk, 78′).

REZERWA: Dawid Szarejko (Br.)

IKS Jeziorak Iława: Dawid Ciura (Br.) | Kacper Kłosowski, Mikołaj Obrębski (Maciej Mówiński, 86′), Bartosz Wiśniewski, Kacper Neumann, Hubert Otręba, Wiktor Kamiński (Nikodem Sobolewski, 68′), Miłosz Radtke (Kacper Szczypski, 74′), Tomasz Sedlewski (kpt.), Jakub Stanikowski (Mateusz Pikuliński, 86′), Jakub Zalewski (Wiktor Gontarczyk, 68′).

REZERWA: Damian Kosiński (Br.)

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Akceptuje
Więcej informacji