Jeziorak najlepszy w Lidzbarku Warmińskim!

W sobotę w Lidzbarku Warmińskim rozegrano II Międzynarodowy Turniej o Puchar Burmistrza Lidzbarka Warmińskiego. Iławianie zwyciężyli w tym turnieju, wygrywając z wieloma drużynami.

W turnieju miało wziąć udział dwanaście ekip, ale ostatecznie Baltica Kaliningrad nie dojechała na turniej, gdyż przy granicy zespół się im autokar. Udział za to wzięła inna drużyna z tego miasta – Zapad, który ostatecznie zajął czwarte miejsce. W rozgrywkach brali udział jeszcze gracze Stomilu Olsztyn, Concordii Elbląg, Orląt Reszel, Fortuny Gągławki, Granicy Kętrzyn, Olimpii Olsztynek. Polonii Lidzbark Warmiński (czarni), Polonii Lidzbark Warmiński (biali), Jezioraka Iława i niemieckiego FC Blauberen.


W pierwszym meczu iławianie przegrali 0:1, jak się później okazało z rewelacją turnieju – Orlętami Reszel. W następnych spotkaniach Jeziorak rozgromił Stomil Olsztyn 5:1, pokonał 2:0 Granicę Kętrzyn, zremisował z Polonią Lidzbark Warmiński (czarni) 1:1, a także pokonał 1:0 drużynę z Niemiec, w której grają głównie zawodnicy z Polski, którzy aktualnie pracują za Odrą. Natomiast w Polonii mogliśmy obejrzeć gwiazdę i zarazem legendę Stomilu – Pawła Łukasika, który im jest starszy, tym jak wino lepszy. Grał również w GKS Wikielec. Także bardzo widoczny był były piłkarz Jezioraka – Sebastian Zajączkowski.


Jeziorak w ćwierćfinale pokonał Fortunę Gągławki 5:2, a w półfinale iławianie pokonali 3:1 Zapad Kaliningrad. Finał był bardzo emocjonujący, a Jeziorak przegrywał już 0:2. Ostatecznie nasi ukochani Jeziorowcy doprowadzili do remisu 3:3, a zwycięzcę musiały wyłonić rzuty karne. W bramce Jezioraka gościnnie występował Kamil Jędrzejewski, który przez cały turniej, a także w konkursie karnych „jak kot” rzucał się i bronił uderzenia. Podczas wojny nerwów, także obronił jedno uderzenie, a Jeziorak wygrał ostatecznie 3:1.


Cała drużyna Jezioraka zaprezentowała wysoką jakość piłkarską. Najlepszym strzelcem okrzyknięto Łukasza Suchockiego z Jezioraka, a zawodnika Pawła Łukasika – dwóch starych wyjadaczy, którzy razem grali w Stomilu. Najlepszym zawodnikiem został bramkarz Zapadu. Wypada podziękować organizatorom turnieju, za świetną organizację i zapewnienie niezwykłej atmosfery, która sprawia, że każdy z zespołów z wielką chęcią powróci do Lidzbarka na kolejne turnieje. W meczu o trzecie miejsce Orlęta Reszel pokonał Zapad Kaliningrad 3:0.

// Karol Synowiec

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Akceptuje
Więcej informacji