Smutny wieczór. Tęcza Biskupiec – Jeziorak Iława 4:1 (1:1)

W sobotni wieczór piłkarze Jezioraka Iława zmierzyli się na wyjeździe z Tęczą Biskupiec i przegrali aż 1:4. Choć po pierwszej połowie nic nie wskazywało na taki obrót spraw, gospodarze okazali się zdecydowanie skuteczniejsi. Jedynego gola dla Jezioraka zdobył w 21. minucie Kotaro Imaiida. Tęcza trafiała do siatki tuż po rozpoczęciu obu połów – już w 51. sekundzie oraz w 47. minucie – co ustawiło przebieg spotkania i pozwoliło gospodarzom zbudować przewagę. Teraz iławianie szykują się do środowego wyjazdu do Gołdapi, gdzie mają rozegrać zaległy mecz z Romintą. Przypomnijmy, że poprzednia próba rozegrania tego spotkania zakończyła się fiaskiem – mimo przełożenia rozpoczęcia godziny meczu, sędzia oraz zawodnicy gospodarzy nie dopuścili do jego rozegrania. Tym razem wszystko wskazuje na to, że pogoda nie pokrzyżuje planów. Liczymy na zdobycz punktową w dalekiej Gołdapi.

Tęcza Biskupiec – Jeziorak Iława 4:1 (1:1)

BRAMKI: Jakub Banul 1′, Piotr Karłowicz 47′, 61′, Przemysław Rybkiewicz 85′ – Kotaro Imaiida 21′.

ŻÓŁTE KARTKI: Lewandowski – Kłosowski, Zakrzewski.

TĘCZA: Lawrenc, Kolesnyk (83 Gołębiowski), Rytelewski, Rudnicki, Banul (76 Rosoliński) , Zawalich (67 Szypulski), Washino (83 Brunkal), Galik (76 Kuminiarczyk), Burzyński, Lewandowski (76 Dzierzkiewicz), Karłowicz (67 Rybkiewicz).

JEZIORAK: Tyszka, Kłosowski, Kolcz, Zakrzewski, Ruciński (69 Stavilo), Prisekin (83 Ciepliński), Oviannikov (67 Cherek), Imaiida, Sedlewski, Stanikowski, Monzer (76 Jakubowski).

SĘDZIOWIE: Michał Chmarycz (sędzia główny), Robert Zielonka (asystent nr 1), Artur Koper (asystent nr 2).

Koszty w rozgrywkach współfinansowane przez Gminę Miejską Iława

Karol Synowiec/Mały wielki futbol

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Akceptuje
Więcej informacji