Wojciech Tarnowski: Liczę na to, że będzie to miejsce pierwsze! Wywiad z trenerem Jezioraka

Za nami długi i intensywny okres przygotowań przed startem rundy wiosennej i meczami Wojewódzkiego Pucharu Polski. Już w sobotę piłkarze z Iławy rozegrają zaległy mecz z Błękitnymi Pasym. Zapraszamy do przeczytana wywiadu z trenerem Jezioraka Wojciechem Tarnowskim, który mówi jedno: cel się nie zmienił.

Karol Synowiec:

Trenerze, za nami bardzo intensywny okres przygotowawczy. Odbyliśmy ponad trzydzieści jednostek treningowych, rozegraliśmy bardzo wartościowe gry kontrolne. Jak trener może podsumować zakończony już okres przygotowawczy?

Wojciech Tarnowski:

Tak jak wspomniałeś, trenowaliśmy i graliśmy dość intensywnie, w zasadzie nie udało się zrealizować ważnego punktu przygotowań, jakim był sparing z Mławianką w Mławie. Pogoda dopisywała, boiska super przygotowane, kilka jednostek w sali i siłowni. Oprócz tego pomoc Michała Kamińskiego, naszego klubowego kolegi- trenera od przygotowania motorycznego.

Zimą odeszło kilku zawodników, w tym bardzo zasłużonych takich jak Dawid Kowalski, Daniel Madej i Michał Foj. W ich miejsce udało się pozyskać Michała Bartkowskiego, Borysa Piórkowskiego, Macieja Banaszka, Szymona Nakielskiego i Huberta Leszczenko. Co możemy powiedzieć o nowych zawodnikach, jak możemy podsumować „transferową karuzelę”?

Tak to już w tej piłce jest: jedni zapisują swoje karty w historii na lata, jak to jest choćby w przypadku wymienionych, którzy zimą grę w Jezioraku zakończyli, z kolei ci, którzy do nas niedawno dołączyli z całych sił muszą pracować na to, aby na długo zapaść w pamięci kibiców. A publiczność w Iławie mamy bardzo wymagającą.

Przed nami zaległy mecz o ligowe punkty z Błękitnymi Pasym. Jakie cele ma zespół na nadchodzącą rundę? Po sobotnim meczu Jeziorak może znaleźć się na drugim miejscu, mając cztery punkty straty do Concordii. Czy dalej walczymy o awans?

Cel się nie zmienił; musimy wygrywać jak najwięcej spotkań i bić się o jak najwyższe miejsce. Liczę na to, że będzie to miejsce pierwsze. Ważny będzie zaległy mecz w Pasymiu, na który w końcu wybieramy się prawie optymalną kadrą.

Czego możemy życzyć trenerowi i drużynie podczas piłkarskiej wiosny?

Oczywiście przede wszystkim spokoju w tym trudnym dla wszystkich czasie, a chłopakom zdrowia, aby ich kontuzje i choroby omijały, jak niestety bywało jesienią oraz także w trakcie okresu przygotowawczego.

Dziękuję za rozmowę, życzę powodzenia i samych sukcesów!

Dziękuję również i korzystając z okazji, pozdrawiam wszystkich sympatyków piłki nożnej w Iławie. Zapraszam wszystkich na stadion na derby z Motorem 27 marca, a chętnych na najbliższe mecze w Pasymiu i Dobrym Mieście. Wiem, że takich nie zabraknie!


Rozmawiał Karol Synowiec

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej.
Akceptuje
Więcej informacji