60. lat temu iławska drużyna występowała w rozgrywkach III ligi okręgu olsztyńskiego. Na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu 1964/65 iławianie zajmowali pierwsze miejsce w tabeli. W przedostatni weekend maja dochodzi do meczu na szczycie.
W obecności 3000 widzów lider z Iławy podejmuje wicelidera Gwardię Olsztyn. Spotkanie miało niezwykle dramatyczny przebieg, który zaważył o mistrzostwie województwa. Relacja Głosu Olsztyńskiego nr 127 z 27 maja 1965 roku:
“Do przerwy gra była wyrównana i tylko indolencji strzeleckiej napastników Jezioraka i Gwardii zawdzięczać możemy remis. Dopiero po przerwie zaczęło się właściwe spotkanie. Jeziorak był stroną atakującą, a mimo wszystko w 48 min. prowadzenie uzyskali gwardziści za sprawą Andrzejczaka. Jedenaście minut później gospodarze wyrównują po strzale Mariana Duńskiego, następnie Robak podwyższa na 2:1 i publiczność Iławy fetuje już zwycięstwo swoich pupili. Przy stałej przewadze gospodarzy, ale i przy nonszalanckiej grze obrony Jezioraka gwardziści zdobywają się na niespodziewaną ripostę. W ciągu 90 sekund Wiśniewski wyrównuje na 2:2, a Reginis ustala wynik na 3:2 dla Gwardii.” Mecz sędziował Alojzy Jarguz, późniejszy arbiter międzynarodowy. Po tym spotkaniu Gwardia wyprzedzała Jezioraka o 1 punkt, w ostatniej kolejce zapewniając sobie tytuł mistrzowski.
Bramki: Duński (52), Robak (70) – Andrzejczak (48), Wiśniewski (87), Reginis (89)
Jeziorak: Wiśniewski – Blank, Meredyk, Grabowski, Rykaczewski, Kramarczyk, Dudek, Benc, Tyc, Duński, Robak
Cytowany fragment pochodzi z książki Henryka Plisa “Jeziorak i … z dziejów iławskiej piłki nożnej”
Autor: Tomasz Rybicki